fot. FB Morska Służba Poszukiwania i Ratownictwa
Cztery osoby i pies znajdowały się na pokładzie jachtu, który w czwartek po południu osiadł na mieliźnie około 4 mil morskich na wschód od portu w Łebie. W trakcie akcji jednostka zaczęła nabierać wody. Dwie osoby wraz z psem zostały ewakuowane na brzeg.

Zgłoszenie o zdarzeniu Brzegowa Stacja Ratownicza w Łebie otrzymała o godz. 14:31. Na miejsce skierowano ratowników BSR Łeba, łódź ratowniczą R-15 oraz statek ratowniczy „Monsun”.

Jacht znajdował się na bardzo płytkiej wodzie, co utrudniało bezpieczne podejście jednostek ratowniczych. W trakcie działań jednostka zaczęła nabierać wody. Dwie osoby wraz z psem zostały ewakuowane na łódź ratowniczą i bezpiecznie przetransportowane na brzeg. Dwie pozostałe osoby pozostały na pokładzie jachtu.

Policjanci sprawdzili trzeźwość skippera. Badanie wykazało, że mężczyzna był trzeźwy.

Po zakończeniu działań związanych z ratowaniem życia i zdrowia, na prośbę kapitana rozpoczęto przygotowania do akcji ratowania mienia, której celem jest wyprowadzenie jachtu z mielizny” - poinformowali ratownicy SAR.

red./zn