fot. KMP Słupsk

Policjanci ze słupskiej komendy podczas dwóch niezależnych interwencji zatrzymali 40- i 53-latka, którzy mieli przy sobie narkotyki. Młodszy z mężczyzn usłyszał zarzuty posiadania znacznej ilości środków odurzających oraz udzielania ich innej osobie. Grozi mu do 10 lat więzienia.

Policjanci z Komisariatu Policji w Kępicach ustalili, że 40-letni mieszkaniec miasta może posiadać znaczne ilości narkotyków. Funkcjonariusze postanowili zweryfikować te informacje i pojawili się w jego miejscu zamieszkania.

Na miejscu zastali mężczyznę, który w tym czasie miał udzielać narkotyku 51-letniemu znajomemu. Na widok policjantów 40-latek przyznał, że substancją jest amfetamina.

Podczas dalszego przeszukania funkcjonariusze znaleźli blisko 40 gramów amfetaminy, poporcjowanej w foliowe woreczki, a także kilka gramów marihuany i haszyszu. Mężczyzna usłyszał zarzuty posiadania znacznej ilości narkotyków oraz udzielania ich innej osobie. Grozi mu kara do 10 lat pozbawienia wolności.

Do drugiego zatrzymania doszło w centrum Ustki. Policjanci interweniowali wobec 53-letniego obywatela Francji, który spożywał alkohol w miejscu objętym zakazem.

Podczas interwencji funkcjonariusze wyczuli charakterystyczny zapach narkotyków. Sprawdzili rzeczy należące do mężczyzny i znaleźli przy nim prawie 20 gramów marihuany i haszyszu.

53-latek został zatrzymany. Jeszcze dziś ma usłyszeć zarzuty. Za posiadanie narkotyków grozi mu do 3 lat pozbawienia wolności.

KMP Słupsk/zn