Kolorowa parada rozpoczęła święto Ustki. Ulicami kurortu przeszły syreny, rybacy w starodawnych strojach oraz tłumy mieszkańców i turystów.
Dożynki Rybne to nie tylko okazja do wspólnej zabawy, ale także sposób na przypomnienie rybackich korzeni Ustki - podkreśla burmistrz miasta Jacek Maniszewski.
- Wszyscy wiemy, że Ustka jest uzdrowiskiem i to dzisiaj jest dla nas najważniejsze. Chociaż otwierają sie też nowe kierunki, jak offshore. W Ustce zostało tylko kilka kutrów, ale chcemy pamiętać o ludziach, którzy tutaj mieszkali. Pierwsi osadnicy to byli właśnie rybacy - powiedział.
Dożynki potrwają w Ustce do soboty. W programie znalazły się m.in. wspólne gotowanie zupy rybnej, warsztaty dla dzieci oraz koncerty.
Marcin Turalski/zn