O znalezieniu martwego zwierzęcia Straż Leśną poinformowali pracownicy Zakładu Usług Leśnych. Na miejsce przyjechali policjanci, którzy ustalili, że rysica mogła zostać zabita z broni palnej.
- Na miejscu wykonano wstępną sekcję zwłok. Stwierdzono, że rysica została zabita z broni palnej. Z racji tego, że truchło było już częściowo w stanie rozkładu, podjęto decyzję o przewiezieniu go do weterynarza, który prawdopodobnie jeszcze dzisiaj dokona dokładniejszej sekcji zwłok - powiedział Maciej Wiórek, rzecznik prasowy Regionalnej Dyrekcji Lasów Państwowych w Szczecinku.
Sekcja ma między innymi ustalić, czy rysica była samicą, która miała młode. Jeśli zostanie to potwierdzone, leśnicy będą musieli rozpocząć poszukiwania młodych zwierząt.
Policja wyjaśnia obecnie okoliczności śmierci rysicy.
Patryk Żak/aś