fot. Patryk Żak/FB Festiwal Balonowy Szczecinek/ed.prk24

Po odwołanych czwartkowych lotach z powodu silnego wiatru, drugiego dnia Festiwalu Balonowego w Szczecinku pogoda wreszcie pozwoliła na start. Wieczorem załogi wzbiły się w powietrze z osiedla Trzesieka.

- Mamy zieloną flagę. Start jest dozwolony. Warunki meteorologiczne znacząco się poprawiły. Plan jest taki, żeby przelecieć nad OSiR-em, gdzie znajduje się pierwszy cel, a następnie nad Szczecinkiem w kierunku południowo-wschodnim. Zawody polegają na tym, że musimy dolecieć nad wyznaczony przez dyrektora sportowego krzyż i zrzucić marker jak najbliżej jego środka - wyjaśnił współorganizator wydarzenia Marcin Klimaszewski z Pozytywnej Grupy Balonowej.

Tegoroczna edycja festiwalu daje widzom możliwość obserwowania przygotowań i startów balonów z niewielkiej odległości. Jak podkreślali uczestnicy wydarzenia, właśnie to robi największe wrażenie.

- Z bliska wygląda to zupełnie inaczej. Wcześniej widzieliśmy balony tylko wysoko na niebie, a teraz można podejść kilka metrów od nich. Ogromne wrażenie robią ich rozmiary, kolory i praca całych załóg. To naprawdę niezwykły widok - mówili obserwatorzy.

Kolejne loty balonów zaplanowano w sobotę o godzinie 5.00. Z kolei o godz. 22.00 przy Centrum Konferencyjnym Zamek odbędzie się pokaz flyboardów.

Patryk Żak/zn

Posłuchaj

Marcin Klimaszewski uczestnicy