Do zdarzenia doszło chwilę przed godziną 16. Jak przekazała starsza aspirant Izabela Sreberska z Komendy Miejskiej Policji w Koszalinie, mężczyzna przebywał nad jeziorem wraz z rodziną. W pewnym momencie wszedł do wody i najprawdopodobniej stracił grunt pod nogami.
- Na pomoc natychmiast ruszył członek rodziny, który wyciągnął mężczyznę na brzeg. Do czasu przyjazdu służb prowadzona była resuscytacja - powiedziała st. asp. Sreberska.
Na miejsce skierowano zespół ratownictwa medycznego oraz śmigłowiec Lotniczego Pogotowia Ratunkowego. Po około pięciominutowym zatrzymaniu krążenia, ratownikom udało się przywrócić funkcje życiowe mężczyzny.
61-latek został przetransportowany do szpitala w Koszalinie, gdzie przejdzie dalszą diagnostykę i leczenie. Służby przypominają, że nad wodą należy zachować szczególną ostrożność i nie przeceniać swoich umiejętności pływackich.
Marcelina Marciniak/aś