fot. Fb/Koszalińska Kolej Wąskotorowa
Transport z pierwszym z czterech wagonów osobowych zakupionych w Szwajcarii przez Towarzystwo Koszalińskiej Kolei Wąskotorowej (TKKW) dotarł na stację w sobotę rano. Po niedzieli dojeżdżać będą kolejne. - 40-letnie wagony są w doskonałym stanie technicznym - powiedział Andrzej Kisiel z TKKW.

Kisiel przekazał, że szwajcarskie wagony TKKW kupiło z własnego budżetu, z dochodu ze sprzedaży biletów na przejazdy koleją. - Każdy z wagonów kosztował 2500 franków szwajcarskich. Specjalistyczny transport do Polski był droższy - zaznaczył rozmówca PAP.

Pierwszy wagon dotarł na stację koszalińskiej wąskotorówki w sobotę rano. Jak pozostałe trzy, które sukcesywnie dojeżdżać będą do Koszalina ze Szwajcarii po niedzieli, wyprodukowany został w 1986 r.

- Mimo wieku wagony są bardzo nowoczesne i w doskonałym stanie technicznym. Posiadają aluminiową konstrukcję, każdy ma 64 wygodne, miękkie miejsca siedzące. Są wyposażone w ogrzewanie nawiewne i wielkie okna, które otwierają się prawie w całości, więc klimatyzacja nie jest potrzebna. Drzwi otwierane są przyciskiem, bez szarpania - podkreślił Kisiel.

Dodał, że „pasażerowie z pewnością docenią komfort podróży”. Jednocześnie poinformował, że kupione wagony wyjadą na tory dopiero w przyszłym sezonie, po spełnieniu wymogów polskiego prawa dotyczących m.in. rejestracji i dopuszczenia wagonów do eksploatacji.

TKKW od dawna wskazywało na braki w taborze do obsługi pociągów, szczególnie w sezonie wakacyjnym. W Polsce na jego uzupełnienie nie miało szans, bo oprócz koszalińskiej kolei działały zaledwie dwie inne na rozstawie torów 1000 mm. W 2024 r. towarzystwo rozpoczęło poszukiwania w Szwajcarii, Austrii i Niemczech. Te w Szwajcarii zakończyły się sukcesem. TKKW kupiło cztery wagony i nie wyklucza dokupienia jeszcze jednego, który aktualnie jest eksploatowany przez szwajcarską kolej. W grudniu 2025 r. wolontariusze Dampfbahn Furka Bergsrecke, szwajcarskiej górskiej kolei wąskotorowej, sprezentowali koszalińskiemu towarzystwu czerwony wagon pasażerski z 1889 r. o długości 10,1 z 36 miejscami siedzącymi i 24 miejscami stojącymi.

Koszalińska Kolej Wąskotorowa uruchomiona została 1 listopada 1898 r. To jedna z najstarszych atrakcji Koszalina. Od 20 lat zarządzana jest przez Towarzystwo Koszalińskiej Kolei Wąskotorowej. Kursuje na trasie Koszalin-Manowo (12 km) i Koszalin-Rosnowo (20 km). Latem pociąg wyjeżdża na tory regularnie, nie tylko w weekendy, wiosną i latem jeździ rzadziej. Ponadto kursy na zamówienie odbywają się przez cały rok. Z koszalińską wąskotorówką można spędzić np. sylwestra. Od dwóch lat na trasę wyrusza zabytkowy parowóz Px48 3901, tzw. „Zośka". W sezonie 2026 r. do składu dołączył zabytkowy szwajcarski wagon.

PAP/aś