fot. Przemysław Grabiński/prk24
fot. Przemysław Grabiński/prk24
fot. Przemysław Grabiński/prk24
fot. Przemysław Grabiński/prk24
fot. Przemysław Grabiński/prk24
fot. Przemysław Grabiński/prk24
fot. Przemysław Grabiński/prk24
fot. Przemysław Grabiński/prk24
fot. Przemysław Grabiński/prk24
fot. Przemysław Grabiński/prk24
We wsi Łąkie w gminie Lipka w powiecie złotowskim stanęły tipi i od kilku dni słychać muzykę i śpiew. Trwa tam jubileuszowy 50. Ogólnopolski Zlot Polskiego Ruchu Przyjaciół Indian.

- Sami siebie nazywamy „indianistami” - powiedział współorganizator zlotu Jacek Gawroński.

Natomiast uczestnik wydarzenia Mirosław Szczepański tłumaczył, że „indianiści” nie tylko odtwarzają tradycje plemion Indian obu Ameryk, ale też starają się żyć zgodnie z indiańską filozofią, czyli blisko natury i z szacunkiem dla niej. - Nasza droga jest taka, by czerpać z indiańskiej kultury ile się da, szanując ją i pozostając sobą - zaznacza.

W zlocie bierze udział kilkaset osób i to jest już kilka pokoleń miłośników kultury indiańskiej. To spotkanie, blisko natury, potrwa do końca tygodnia.

Przemysław Grabiński/zas

Posłuchaj

Mirosław Szczepański Jacek Gawroński