Ćwiczenia mają pokazać, czy system działa prawidłowo i czy w razie zagrożenia ostrzeżenia będą dobrze słyszalne.
- Syreny były bardzo głośne, ale nie przestraszyłam się, ponieważ czytałam o tym teście w internecie - mówiła mieszkanka Słupska.
- Zauważyliśmy kilka mankamentów, nad którymi musimy popracować. Jednak wszystkie syreny działają. Zaznaczam, że ten system jest bardzo ważny, ponieważ informuje mieszkańców o zagrożeniach - powiedział Komendant Straży Miejskiej i Zarządzania Kryzysowego w Słupsku Paweł Dyjas.
Wkrótce podobne testy systemów alarmowych zostaną przeprowadzone jednocześnie w miastach na terenie całego kraju.
Więcej w poniższej relacji.
Paweł Drożdż/mt