Tłumy mieszkańców uczestniczyły w procesji Bożego Ciała, która w czwartek przeszła ulicami Koszalina. Wierni wyruszyli spod katedry, by wspólnie świętować jedno z najważniejszych wydarzeń w kalendarzu liturgicznym Kościoła katolickiego.
Procesji przewodniczył biskup senior Edward Dajczak. Trasa prowadziła przez centrum miasta, a uczestnicy zatrzymywali się przy czterech tradycyjnych ołtarzach, przygotowanych m.in. w pobliżu Muzeum w Koszalinie oraz przy cerkwi prawosławnej. Uroczystości zakończyły się przy kościele pw. Podwyższenia Krzyża Świętego.
Dla wielu uczestników udział w procesji był nie tylko religijnym obowiązkiem, ale także publicznym wyrazem wiary.
- Zawsze z dziewczynkami sypiemy kwiatki. Robimy to od najmłodszych lat, co roku. To dla nas ważne święto i okazja, żeby pokazać, jak ważny jest dla nas Pan Jezus - mówili wierni.
Tradycyjnie ołtarze zostały udekorowane kwiatami i gałązkami brzozy. Przygotowujący jeden z nich brat Wawrzyniec z Domu Miłosierdzia Bożego podkreślał, że dekoracje mają nie tylko wymiar symboliczny, ale przede wszystkim są wyrazem szacunku dla Najświętszego Sakramentu.
- W Domu Miłosierdzia, gdzie trwa wieczysta adoracja Najświętszego Sakramentu, układamy kwiatowy dywan w całej kaplicy. W czci i szacunku dla Najświętszego Sakramentu nigdy nie przesadzimy. To nie tyle manifestacja wiary, ile uszanowanie Najświętszego Sakramentu - mówił.
Fotorelację z procesji w Koszalinie można znaleźć w naszych mediach społecznościowych.
Katarzyna Chybowska/zn