Spotkania, debaty, wykłady oraz koncerty - to propozycje dla uczestników drugiej edycji koszalińskiego Festiwalu „Fale Historii, Fale Wolności”.
Głównym gościem, który wystąpił na dziedzicu Muzeum w Koszalinie, był Lech Wałęsa, legenda Solidarność, były Prezydent RP. Jego wykład zgromadził tłumy.
- Czuliśmy się jak na „żywej” lekcji historii - mówili uczniowie koszalińskich szkół, którzy słuchali byłego prezydenta.
Oprócz Lecha Wałęsy do Koszalina przyjechali lub przyjadą m.in. działacz „Solidarności” Jacek Merkel, były minister spraw zagranicznych Jacek Czaputowicz, aktor Andrzej Seweryn oraz satyryk Jacek Fedorowicz.
- Za 10, 20, 30 lat takich spotkań już nie zorganizujemy, zostaną tylko dokumenty - podkreślił współorganizator wydarzenia Michał Wójcik. Dodał, że misją festiwalu jest pokazanie mieszkańcom Koszalina, że historia jest bardzo ciekawa. - Niekoniecznie ta polityczna. Będą spotkania o szpiegach, czy rekonstrukcje twarzy Jagiellonów - poinformował.
W trakcie Festiwalu „Fale Wolności, Fale Historii” można wziąć udział w projekcie Muzeum w Koszalinie „Archiwum Pamięci”. Chętni mogą przekazać swoje wspomnienia związane z rokiem 1989, czasem przemian i pierwszymi wolnymi wyborami. - Pierwsze nagrania już za nami - powiedziała Anna Błądek z Muzeum w Koszalinie.
Festiwal „Fale Historii, Fale Wolności” potrwa do piątku. Wejście na spotkania oraz debaty jest darmowe. Na koncerty, m.in. piątkowy WoWaKin z muzyką z serialu „1670”, obowiązują bilety w cenie 10 złotych.
kch/zas