W pochodzie wzięło udział kilkaset osób. Takie wydarzenie to doskonała okazja do manifestacji swoich poglądów - mówili uczestnicy.
Ulicami Słupska przeszedł Marsz dla życia i Rodziny. W pochodzie wzięło udział kilkaset osób. Takie wydarzenie to doskonała okazja do manifestacji swoich poglądów.
- Nie ma nic cenniejszego niż życie, a bez rodziny żadne społeczeństwo nie dałoby sobie rady. Wierzę w Jezusa. Szanuję takie wartości, jak rodzina, małżeństwo. Takie inicjatywy warto popierać, uczestniczyć w nich - mówili uczestnicy.
Pomimo poważnej tematyki, takie marsze mają bardzo radosny charakter. - O sprawach poważnych też trzeba mówić w sposób radosny. Chcemy, jak mówił papież Franciszek, hałasem jaki robimy podkreślić ten ważny temat - podkreślił proboszcz parafii pw. św. Maksymiliana Kolbego w Słupsku ksiądz Tomasz Tomaszewski.
Marsz dla Życia i Rodziny w Słupsku zakończył się na Starym Rynku, gdzie zorganizowano piknik rodzinny.
mt/aj