W Koszalinie rozpoczęła się tegoroczna Noc Muzeów. Tym razem wydarzenie jest wyjątkowe, bo wpisuje się w obchody 760-lecia miasta.
Przed mieszkańcami wieczór pełen atrakcji - od występów artystycznych i pokazu mody absolwentek Państwowego Liceum Sztuk Plastycznych w Koszalinie, po biesiadę w Jamnie.
- Z roku na rok jest coraz więcej atrakcji. Bardzo dobra impreza - usłyszeliśmy od Koszalinian.
Noc Muzeów to cykliczna, ogólnoeuropejska akcja, której celem jest popularyzowanie kultury i zachęcanie mieszkańców do odwiedzania muzeów w niecodziennej odsłonie. - Pokazujemy społeczeństwu to, czego na co dzień nie można zobaczyć na muzealnych ekspozycjach. Czasem fachowa „obsługa” muzealników czy kuratorów sprawia, że odwiedzających zupełnie inaczej patrzą na eksponaty , które mamy w gablotach. I to jest wspaniałe - powiedział Jacek Borkowski z Działu Archeologii Muzeum w Koszalinie.
W Muzeum w Koszalinie na zwiedzających czekają m. in. zupełnie nowe wystawy, w tym „1266-2026 od Cussalina, przez Koslin do Koszalina - osiem wieków miasta”. - Można na niej zobaczyć replikę aktu lokacyjnego miasta - mówi Joanna Chojecka, dyrektor Muzeum w Koszalinie. Oprócz tego muzealnicy zapraszają do odwiedzenia wystaw „Koszalińskie Koło Czasu” i „Melancholia Wędrowca”.
O godzinie 20 impreza przeniesie się do Jamna. Tam od godziny do 22 obędzie się Biesiada Jamneńska w klimacie dawnego Wesela Jamneńskiego.
A o godzinie 22.30 na przystani w Jamnie odbędzie się koncert szantowy zespołu Niezbędny Balast.
Szczegółowy program Nocy Muzeów w Koszalinie można znaleźć TUTAJ.
mk/zas