O roli pracy w resocjalizacji osadzonych rrozmawiano podczas konferencji zorganizowanej w Oddziale Zewnętrznym Aresztu Śledczego w Koszalinie. Spotkanie poświęcono aktywizacji zawodowej więźniów i ich przygotowaniu do powrotu do społeczeństwa po odbyciu kary.
Jak podkreślali uczestnicy wydarzenia, zatrudnienie osadzonych ma pomóc nie tylko w zdobyciu doświadczenia zawodowego, ale także w odbudowie relacji społecznych i uniknięciu powrotu do przestępstwa.
- Resocjalizacja daje możliwość zrozumienia własnych błędów i wyciągnięcia z nich wniosków. Praca i kontakt z ludźmi pomagają wrócić do normalnego życia i nie wracać już do tego miejsca - mówili osadzeni uczestniczący w konferencji.
Dyrektor Aresztu Śledczego w Koszalinie mjr Patrycja Pukownik podkreśliła, że praca pozostaje jednym z najważniejszych elementów procesu resocjalizacji.
- Praca jest najważniejszym środkiem oddziaływania penitencjarnego. Osadzeni uczą się odpowiedzialności, regularności i zdobywają nowe kwalifikacje. Dzięki temu po wyjściu na wolność mają większe szanse odnaleźć się na rynku pracy - zaznaczyła.
Obecnie ponad 150 osadzonych z oddziałów zewnętrznych w Koszalinie i Dobrowie pracuje poza murami aresztu.
Areszt Śledczy w Koszalinie współpracuje obecnie z 35 firmami, w których osadzeni pracują poza terenem jednostki bez nadzoru konwojenta.
Monika Kwaśniewska/zn