Wicedyrektorka Powiatowego Centrum Pomocy Rodzinie w Słupsku Honorata Stenka i starszy koordynator rodzinnej pieczy zastępczej Przemysław Kaca byli gośćmi Radia Słupsk. W rozmowie z Marcinem Turalskim opowiedzieli m.in. o rekrutacji i kontrolach rodzin zastępczych.
W regionie słupskim brakuje rodzin zastępczych. Jedną z przyczyn niższego zainteresowania kandydatów jest tragedia we Wrzącej. W maju ubiegłego roku 3-letnie dziecko zostało przewiezione do szpitala z rozległymi oparzeniami obejmującymi około 80 procent powierzchni ciała. Pomimo pomocy lekarzy, życia dziewczynki nie udało się uratować.
Na ławie oskarżonych zasiądą rodzice zastępczy dziecka - 25-letnia kobieta i 26-letni mężczyzna. Oboje odpowiedzą za zabójstwo ze szczególnym okrucieństwem.
Po tragedii przeprowadzono audyt w Powiatowym Centrum Pomocy Rodzinie. Wykazał on błędy w nadzorze oraz nieprawidłowości w procesie kwalifikacji dzieci do rodzin zastępczych. Ze stanowiska odwołano ówczesną dyrektorkę. - Jesteśmy po kontrolach starostwa powiatowego i urzędu wojewódzkiego. Oczywiście pracujemy zgodnie z tymi zarządzeniami i cały czas wprowadzamy nowe obostrzenia. To nie jest jednak tak, że wszystkie procedury, jakimi kieruje się PCPR są złe - zaznaczyła obecna wicedyrektorka placówki Honorata Stenka.
- Pojawiały się przykładowo doniesienia, że w PCPR nie zostały wprowadzone standardy ochrony małoletnich. To nie jest prawda, te standardy zostały wprowadzone w sierpniu 2024 r. - dodała.
Honorata Stenka zaznaczyła, że takie placówki, jak PCPR muszą mieć więcej narzędzi kontroli: - Obecnie kandydaci na rodziny zastępcze składają pod groźbą odpowiedzialności karnej m.in. oświadczenie o braku uzależnienia od alkoholu. Jednak nie są nam udostępniane informacje, czy dana osoba leczyła się w jakiejś placówce uzależnień, a już szczególnie w prywatnych podmiotach. Przepisy muszą zostać zmienione, aby dać nam więcej możliwości weryfikacji kandydatów.
Wicedyrektorka PCPR zaznaczyła, że placówka cały czas prowadzi rekrutację nowych rodzin zastępczych: - To nie jest tak, że po tej tragedii świat się zatrzymał i dzieci nie potrzebują opieki. Część z nich nadal musi zostać wyciągniętą z dysfunkcyjnych rodzin, gdzie jest często przemoc i alkohol. Dlatego cały czas poszukujemy odpowiedzialnych kandydatów, którzy mogą im stworzyć dom.
Powiatowe Centrum Pomocy Rodzinie w Słupsku organizuje dni otwarte. Osoby zainteresowane stworzeniem rodziny zastępczej mogą spotkać się z pracownikami w dniach 24-29 maja w siedzibie placówki przy ul. Sienkiewicza.
Więcej w poniższej rozmowie.
Marcin Turalski