63-latek spod Wejherowa, który trzymał psa bez dostępu do wody i karmy w zamkniętej piwnicy odpowie za znęcanie się nad zwierzęciem.
Oficer prasowa Komendy Powiatowej Policji w Wejherowie asp. sztab. Anetta Potrykus poinformowała w środę, że interwencję wobec mężczyzny podejrzewanego o znęcanie się nad psem podjęli funkcjonariusze we współpracy z przedstawicielami OTOZ Animals.
- Na miejscu potwierdzono, że pies nie miał swojej budy i był trzymany w pomieszczeniu niechroniącym go przed niekorzystnymi warunkami atmosferycznymi. Zwierzę przebywało w warunkach wskazujących na rażące zaniedbanie oraz brak właściwej opieki - dodała Potrykus.
Wstępne ustalenia wskazują również na brak należytej dbałości o stan sanitarny psa, w tym brak szczepień oraz odrobaczania. Zwierzę nie miało zapewnionego stałego dostępu do wody, a także do karmy.
Jak ustalili funkcjonariusze, pies był przetrzymywany w zamkniętej piwnicy. Pomieszczenie nie miało odpowiednich warunków sanitarnych, w tym m.in. kratek ściekowych, a pies nie był z niego wypuszczany.
Zwierzę zostanie poddane szczegółowym badaniom weterynaryjnym. Po uzyskaniu opinii biegłego podjęte zostaną dalsze decyzje procesowe.
Zgodnie z Ustawą o ochronie zwierząt za znęcanie się nad zwierzęciem grozi kara do 3 lat pozbawienia wolności.
PAP/zn