Mieszkańcy Koszalina uczcili Dzień Pioniera, upamiętniający przybycie pierwszych polskich osadników do miasta po zakończeniu II wojny światowej. Główne uroczystości odbyły się przy pomniku „Byliśmy - Jesteśmy - Będziemy”.
81 lat temu do Koszalina dotarła zorganizowana grupa około 500 osadników z okolic Gniezna. To oni rozpoczęli odbudowę miasta i tworzenie polskiej administracji na Pomorzu Środkowym.
W niedzielnych obchodach udział wzięli zarówno pionierzy Koszalina, jak i młodsze pokolenia mieszkańców.
Osoby, które jako dzieci przyjechały do powojennego miasta, wspominały pierwsze chwile po przybyciu do zniszczonego Koszalina. - Pamiętam wieczór, kiedy tu przyjechaliśmy. Nie było oświetlenia, wszędzie panowała ciemność, a mój młodszy brat bał się przechodzić obok drzew rzucających cie.
Zastępca prezydenta Koszalina Beata Górecka podkreślała, że pionierzy stworzyli fundament współczesnego miasta. - To oni odbudowywali zniszczony Koszalin praktycznie od podstaw. Dzięki ich pracy dziś możemy żyć w takim mieście. Mam nadzieję, że następne pokolenia z taką samą determinacją będą pielęgnować to dzieło - mówiła.
Dzień Pioniera obchodzony jest w Koszalinie od 2014 roku.
Katarzyna Chybowska/zn