Małgorzata Chyła, prezes koszalińskiego oddziału Związku Nauczycielstwa Polskiego była gościnią Anny Popławskiej. W „Rozmowie dnia” mówiła o sytuacji nauczycieli, brakach kadrowych i bieżących wyzwaniach w oświacie.
Jednym z tematów było odsłonięcie ławeczki upamiętniającej Marię Hudymową - zasłużoną działaczkę i honorową obywatelkę Koszalina, którą - jak podkreśliła Chyła - wszyscy uwielbiali za pasję i zaangażowanie. - Ławeczka ma być symbolem pamięci o osobach budujących środowisko oświatowe i inspiracją dla młodych - zaznaczyła prezes koszalińskiego oddziału ZNP.
Drugim ważnym wątkiem była malejąca liczba nowych nauczycieli. - Mamy mało młodych nauczycieli, a średnia wieku w zawodzie przekracza 50 lat - przyznała Chyła. Jak dodała, główną barierą są zarobki, bo początkujący nauczyciel może liczyć na wynagrodzenie niewiele wyższe od płacy minimalnej, co nie zachęca do wyboru tej ścieżki zawodowej.
W rozmowie poruszono także problemy organizacyjne w szkołach, m.in. brak formalnych decyzji dotyczących edukacji zdrowotnej, co - zdaniem Małgorzaty Chyły - generuje dodatkową biurokrację dla dyrektorów. Krytycznie oceniła również wprowadzenie obowiązku tzw. oceny funkcjonalnej uczniów, podkreślając, że nauczyciele „nie zawsze mają kompetencje, by diagnozować specjalne potrzeby edukacyjne”.
Na zakończenie skierowała słowa wsparcia do maturzystów, zachęcając ich do odpoczynku przed egzaminami. - Na pewno będzie dobrze - uspokajała.
Więcej w poniższej rozmowie.
Anna Popławska/aś