Pacjenci onkologiczni z Wałcza i okolic po pomoc w walce z chorobą nie muszą jeździć do Szczecina, Poznania czy Bydgoszczy. Otrzymają ją na miejscu - przypominali uczestnicy konferencji zorganizowanej w 107. Szpitalu Wojskowym w Wałczu.
- Mieszkańcy Wałcza i okolic jeszcze do końca nie wiedzą, że zajmujemy się pacjentem onkologicznym - powiedziała pełniąca obowiązki dyrektora Szpitala Wojskowego w Wałczu Marzena Żak.
Udział w spotkaniu wzięli lekarze rodzinni, którzy często jako pierwsi wykrywają choroby nowotworowe. - Generalnie nasi pacjenci korzystają z większych ośrodków, jak Szczecin czy Poznań, ale są tacy, dla których opieka na miejscu byłaby wybawieniem - podkreślał specjalista medycyny rodzinnej lek. Sławomir Kaliski.
Natomiast specjalista chirurgii onkologicznej Norbert Szram z Zachodniopomorskiego Centrum Onkologii zaznaczał, że w wielu przypadkach pacjentom wystarczy pomoc, którą oferują takie szpitale jak wałecka placówka. - Nawet jeśli okaże się, że pacjent wymaga leczenia w ośrodku specjalistycznym, to trafia on już tam z pełną diagnozą - dodaje.
Wałecki szpital oferuje leczenie nowotworów piersi, jelita grubego, przewodu pokarmowego, a także chorób tarczycy i skóry. W najbliższym czasie zakres opieki ma zostać poszerzony, między innymi o urologię onkologiczną.
Szczegółowe informacje dotyczące wsparcia oraz zakresu leczenia pacjentów onkologicznych w 107. Szpitalu Wojskowym w Wałczu można znaleźć na stronie internetowej placówki, a także bezpośrednio u szpitalnego koordynatora onkologicznego.
pg/zas