Axios przytoczył wypowiedź rzeczniczki Białego Domu Karoline Leavitt, która oświadczyła, że „trwają rozmowy na temat bezpośrednich negocjacji między USA a Iranem, ale nic nie jest ostateczne, dopóki nie zostanie ogłoszone przez prezydenta lub Biały Dom”.
Wcześniej prezydent USA Donald Trump ogłosił, że zgodził się na pakistańską propozycję dwutygodniowego zawieszenia broni pod warunkiem, że Iran zgodzi się na natychmiastowe otwarcie cieśniny Ormuz. Dodał, że rozejm będzie „obustronny”.
-Otrzymaliśmy 10-punktową propozycję od Iranu i uważamy, że stanowi ona praktyczną podstawę do negocjacji. Prawie wszystkie kwestie sporne z przeszłości zostały uzgodnione między Stanami Zjednoczonymi a Iranem, a okres dwóch tygodni pozwoli na sfinalizowanie i zawarcie porozumienia - poinformował Trump.
Reuters cytuje natomiast irańskie media państwowe, które również przekazały, że w piątek 10 kwietnia w stolicy Pakistanu Islamabadzie zaczną się negocjacje pokojowe miedzy Iranem i USA. Wcześniej władze w Teheranie zaakceptowały pakistańską propozycję wstrzymania ostrzału celów w Izraelu oraz krajach Bliskiego Wschodu na okres dwóch tygodni.
PAP