Ludzką czaszkę znalazł wędkarz na terenie stawów w Szczecinku. Kolejne elementy szkieletu oraz fragmenty odzieży zabezpieczyła już policja. Postępowanie prowadzone jest w kierunku nieumyślnego spowodowania śmierci – poinformowała PAP we wtorek Prokuratura Okręgowa w Koszalinie.
Rzeczniczka koszalińskiej prokuratury okręgowej Ewa Dziadczyk przekazała PAP, że odnaleziony został „niemal cały szkielet”, w tym czaszka, kości długie i miednica. W miejscu znaleziska były także fragmenty odzieży, m.in. skarpety, bielizna.
- Aktualnie prowadzone są czynności w celu identyfikacji znalezionych szczątków ludzkich – powiedziała Dziadczyk.
Prokurator wskazała przy tym, że wykluczono, by były to szczątki z czasów II wojny światowej. Wstępnie ustalono, że to szkielet mężczyzny. - Okoliczności, w jakich zmarł, będą przedmiotem śledztwa prowadzonego w kierunku nieumyślnego spowodowania śmierci – zaznaczyła Dziadczyk.
Dodała, że w miejscu znaleziska w przeszłości nie było cmentarza.
Do czasu zakończenia zbierania dowodów na miejscu zdarzenia, które prowadzone są pod nadzorem szczecineckiej prokuratury rejonowej, wstrzymane są prace rewitalizacyjne terenu stawów przy ul. Narutowicza w Szczecinku (woj. zachodniopomorskie).
W tym miejscu, w poniedziałek 6 kwietnia wędkarz znalazł ludzką czaszkę. Kolejne elementy szkieletu odnalazła już zawiadomiona szczecinecka policja.
PAP/zn