Specjalnie przygotowany teren z ulicami, znakami i skrzyżowaniami, gdzie dzieci i młodzież będą uczyć się w praktyce zasad bezpiecznego poruszania się po drogach, miałby powstać przy ulicy Kopernika, w miejscu gdzie podobny obiekt funkcjonował kilkadziesiąt lat temu.
To pomysł szczecineckiego posła Radosława Lubczyka, który z prośbą o wsparcie projektu zwrócił się do miejskiego radnego Marcina Jaczewskiego. Jak zapowiedzieli politycy, wniosek w sprawie utworzenia miasteczka ruchu drogowego zostanie skierowany do Rady Miasta Szczecinek.
Jak podkreślił poseł, brak takiego miejsca w mieście sprawia, że młodzi ludzie uczą się przepisów głównie w teorii. - Dzisiaj zdanie karty rowerowej to w dużej mierze fikcja, bo ogranicza się do teorii. Nie ma egzaminu praktycznego. Miasteczko, o którym mówimy, mogłoby spełniać właśnie taką funkcję. Dzieci mogłyby poznać przepisy i zdawać egzamin praktyczny, co jest bardzo istotne w nauce jazdy. Chcemy również przywrócić temu miejscu charakter, jaki miało kilkadziesiąt lat temu - powiedział Radosław Lubczyk.
Miasteczko ma być nowoczesnym obiektem z odwzorowaniem różnych typów skrzyżowań - zapowiedział radny Marcin Jaczewski.
- Przygotowaliśmy wizualizację tego terenu. Chcemy, aby powstały tu nie tylko ronda, ale także skrzyżowania równorzędne, z pierwszeństwem przejazdu, podporządkowane oraz wyposażone w sygnalizację świetlną. Ma to być miasteczko ruchu drogowego na miarę dzisiejszych czasów, z którego przede wszystkim będą korzystać młodzi ludzie - mówił.
Patryk Żak/lp