Pierwsza morska elektrownia ma być uruchomiona na wysokości Łeby. Inwestycję realizuję Orlen oraz kanadyjski koncern Northland Power. Przewodniczący Komisji Budżetu i Finansów Publicznych senator Kazimierz Kleina zaznaczył, że prąd z farmy Baltic Power popłynie testowo już w czerwcu: - Wszystkie wiatraki z tej farmy mają produkować energię jesienią. Na początku tej drogi wiele osób nie wierzyło, że takie inwestycje w Polsce mogą być możliwe. Teraz staje się to faktem.
Wiceminister Funduszy i Polityki Regionalnej Jacek Karnowski zaznacza, że inwestycje w morską energetykę nie byłyby możliwe, gdyby nie wsparcie z Krajowego Planu Odbudowy: - To m.in. ogromne modernizacje portów w Łebie i Ustce oraz budowa portu serwisowego w Gdańsku, gdzie dotacja z KPO to 900 milionów złotych.
W debacie w Łebie biorą udział udział także przedstawiciele spółek energetycznych, przedsiębiorcy oraz były premier, a obecnie przewodniczący Komisji Gospodarki Narodowej i Innowacyjności senator Waldemar Pawlak: - Nowoczesna energetyka na Pomorzu to nie tylko farmy wiatrowe. Ważne są także inwestycje w sieci przesyłowe. Przed nami także ogromne wyzwania, w tym budowa pierwszej w Polsce elektrowni jądrowej - powiedział polityk.
Przewodniczący Komisji Klimatu i Środowiska senator Stanisław Gawłowski podkreśla, że jednym z celów takich wizyt studyjnych jest ułatwienie przepisów dla Polaków inwestujących w nowoczesne rozwiązania energetyczne: - Transformacja w tej branży jest faktem i o tym zdecydowali Polacy. W naszym kraju jest 1.5 miliona domów, gdzie zainstalowano fotowoltaikę. Większym zainteresowaniem cieszą się także samochody elektryczne. Musimy rozmawiać z ekspertami, aby jeszcze bardziej ułatwić przepisy dot. inwestycji w nowoczesne rozwiązania energetyczne.
Senacka wizyta studyjna na Pomorzu potrwa do wtorku. Politycy spotkają się m.in. z mieszkańcami gminy Choczewo, gdzie zostanie wybudowana pierwsza polska elektrownia jądrowa.
Marcin Turalski