Gdy szybko robi się ciemno, a do tego jeszcze wieje i pada, wyjście na chwilę po brakujące rzeczy często odkłada się na później. W Zachodniopomorskim opady śniegu i deszczu przewyższają średnią krajową o 21 punktów procentowych, co ma realny wpływ na decyzje zakupowe mieszkańców. Widać to również w Koszalinie, kiedy kończą się produkty pierwszej potrzeby: Produkty spożywcze, produkty higieniczne, ale też leki i produkty wspomagające odporność, które dobrze mieć pod ręką. Zebraliśmy listę, co w takich warunkach warto trzymać w domu i tłumaczymy jak mieszkańcy Koszalina uzupełniają braki z dostawą do drzwi.

Lista rzeczy, które kończą się najszybciej:


1) Pielęgnacja i higiena – baza, bez której trudno funkcjonować

To pierwsza kategoria, w której braki wychodzą znienacka. W koszykach najczęściej pojawiają się:

  • żele do mycia, szampony, podstawowe kosmetyki

  • Papier toaletowy, ręczniki

  • rzeczy praktyczne, które w chłodne i wietrzne dni po prostu ułatwiają funkcjonowanie w domu np. termofory


W praktyce wiele osób wybiera produkty Life - marki własnej Super-Pharm do codziennego użytku, a do koszyka dorzuca kilka produktów innych marek, np. kosmetyki specjalistyczne dostosowane do Twoich potrzeb.


2) Leki i suplementy - rzeczy, które lepiej mieć wcześniej niż później

Jesienią i zimą do zamówień często trafiają leki bez recepty i suplementy, które można skompletować w jednym miejscu. W ofercie Super-Pharm znajdziemy m.in.:

  • elektrolity w saszetkach,
  • suplementy witaminowe,
  • Leki przeciwbólowe i przeciwgorączkowe
  • plastry i podstawowe akcesoria do domowej apteczki.


To rzeczy, które wiele osób woli uzupełnić zawczasu — szczególnie w tygodniu, gdy nie ma czasu na dodatkowe wyjścia.


3) Drobne rzeczy, które odkłada się na jutro

Do listy dochodzą też drobiazgi, które nie są pilne, ale brak ich szybko irytuje — i które również da się dorzucić do koszyka w Super-Pharm:

  • zapasowe rękawiczki jednorazowe,
  • chusteczki, płatki kosmetyczne, patyczki higieniczne
  • drobne akcesoria (gumki, spinki, pilnik)


To typowy przykład zakupów, które najlepiej dołączyć do większego koszyka, zamiast robić osobne wyjście po każdą z osobna.

Jak to wygląda w praktyce w Koszalinie i kiedy to się opłaca

W Koszalinie szybkie dostawy drogeryjne realizowane są w aplikacji Glovo ze sklepów Super-Pharm. W praktyce najbardziej sprawdza się jedna zasada: jeden większy koszyk zamiast kilku małych. Dzięki temu dostawa nie jest dopłatą za jeden produkt, tylko elementem rozwiązania kilku spraw naraz.

Jeśli chodzi o parametry, to w drogeriach dostawy najczęściej zamykają się w czasie rzędu około 25–40 minut, a opłaty za dostawę zwykle mieszczą się w widełkach 7–12 zł (zmienność zależy od dystansu i pory dnia). Przy kosztach dostawy w tych widełkach sensownie wygląda też subskrypcja: zaczyna się ona opłacać osobom, które zamawiają przez Glovo 2–3 razy w miesiącu. Nie musi to być drogeria, może to być supermarket, restauracje, a nawet sklep z elektroniką czy kwiaciarnie.

Podsumowanie

Jesień i zima nad morzem sprzyjają prostym decyzjom: zamiast kolejnego wyjścia w wiatr i deszcz, lepiej domknąć kilka spraw jednym zamówieniem. W Koszalinie najszybciej kończą się produkty do higieny i pielęgnacji oraz rzeczy „na zdrowie” — i to one najczęściej trafiają do koszyków z dostawą.

Błyskawiczne zakupy drogeryjne nie zastępują wszystkich wizyt w sklepie, ale w dni, gdy pogoda robi swoje, stają się praktycznym narzędziem do ogarniania codziennych braków — bez odkładania ich na jutro.