Statek „Franek”, szkoleniowa jednostka Zespołu Szkół Morskich w Darłowie, przechodzi na zasłużoną emeryturę. Ma już 60 lat i przez ten czas setki uczniów stawiały na nim swoje pierwsze kroki w marynarskim fachu.
W Darłowie odbyła się dziś konferencja poświęcona przyszłości „Franka”. Jak zapewniła dyrektor szkoły Magdalena Miszke, jednostka na pewno nie zostanie zezłomowana.
- Jesteśmy w stanie zapewnić mu bezpieczne stacjonowanie i zagospodarowanie. Będzie wyznaczony pracownik do nadzoru oraz przeglądów jednostki. Liczymy, że uda się ją utrzymać i jeszcze niejedna osoba zwiedzi „Franka” oraz pozna jego historię – zaznaczyła.
O dalsze losy statku chce zadbać także powstałe rok temu Stowarzyszenie Absolwentów Szkół Morskich w Darłowie. Jego przewodniczący Marian Laskowski podkreśla, że to szansa na integrację środowiska i budowanie więzi między pokoleniami marynarzy. - Włączymy się mocno w renowację jednostki oraz integrację absolwentów związanych z tym statkiem.
Oficjalne pożegnanie „Franka” zaplanowano w czerwcu.
W kwietniu zaś szkoła ogłosi przetarg na organizację praktyk dla uczniów – część z nich, tak jak dotychczas, będzie odbywać szkolenie na nowoczesnych promach.
Katarzyna Chybowska/zn