Zaproszenie Przemysława Grabińskiego przyjęli: naczelnik Wydziału Spraw Społecznych Urzędu Miasta Wałcz Anna Czerniewicz i dyrektorka Ośrodka Kultury w Mirosławcu Anna Watson.
Naczelnik Wydziału Spraw Społecznych Urzędu Miasta Wałcz - Anna Czerniewicz
Wałcz przygotowuje się do złożenia wniosku w konkursie ogłoszonym przez Fundusz Współpracy, który umożliwia testowanie modelowych rozwiązań w samorządach. Jak podkreśliła Anna Czerniewicz, projekt ma mieć charakter innowacyjny i uzupełniający wobec już funkcjonujących form wsparcia.
- Chcielibyśmy wdrożyć model asystenta, asystentki osoby starszej jako dodatkowe rozwiązanie skierowane do seniorów, którzy są poza systemem pomocy społecznej. To osoby samotne, często nieopuszczające swoich mieszkań, wyizolowane, czasem niedostrzegane przez otoczenie - mówiła.
Program ma być odpowiedzią na potrzeby tych seniorów, którzy nie korzystają z oferty klubów, zajęć czy wydarzeń organizowanych w mieście. Często powodem jest bariera wstydu, lęk przed wyjściem z domu czy brak wsparcia w pierwszym kroku.
- Skupiliśmy się przez lata na aktywnych seniorach, którzy potrafią sobie zorganizować czas i chętnie uczestniczą w różnych inicjatywach. Teraz chcemy dotrzeć do tych, którzy zostają w domach. Czasami chcą wyjść, ale nie wiedzą jak. Czasami się boją - podkreśliła naczelnik.
Jak wyjaśniła, zakres działań asystenta będzie obejmował tzw. „miękkie wsparcie”, a nie usługi opiekuńcze czy pielęgnacyjne, które już dziś realizowane są przez Ośrodek Pomocy Społecznej.
- To musi być osoba empatyczna, z sercem na dłoni, otwarta na pracę z seniorami. Nie mówimy o konkretnych studiach czy kwalifikacjach formalnych. Najważniejsze są predyspozycje i gotowość do wejścia w środowisko osób starszych - mówiła Anna Czerniewicz.
Dyrektorka Ośrodka Kultury w Mirosławcu - Anna Watson
Jednym z ważniejszych przedsięwzięć w Ośrodku Kultury jest dwuletni projekt skierowany do młodzieży, realizowany przy współpracy z Młodzieżową Radą powołaną zarządzeniem burmistrza.
- To fantastyczne, młode dziewczyny z ogromną energią i pomysłami. Projekt ma pokazać młodym, że świat to nie tylko ekran telefonu, ale realne działania tu i teraz. Przygotowujemy ich do radzenia sobie w dorosłym życiu, uczymy przedsiębiorczości, odwagi i odpowiedzialności - mówiła Anna Watson.
W ramach projektu odbyły się m.in. warsztaty przedsiębiorczości w formule gry symulacyjnej. Młodzi mieszkańcy angażują się także w działania społeczne. Zorganizowali koncert i zbiórkę na rzecz schroniska, a następnie osobiście zawieźli zebrane dary i pomagali wolontariuszom.
- To bardzo budujące. Dziewczyny nie tylko zbierają karmę czy organizują akcje, ale jadą do schroniska, wyprowadzają psy, pomagają w porządkach. Umawiają rodziców jako kierowców i po prostu jadą czynić dobro - podkreślała dyrektor.
Duże zmiany zaszły także w samej bibliotece. Po zakończonym remoncie placówka zyskała nowoczesne wnętrza i została dostosowana do potrzeb osób z niepełnosprawnościami.
- Biblioteka jest sercem mniejszej miejscowości. U nas to jedno serce i dwie komory - Ośrodek Kultury i Biblioteka. Działamy razem. Nowe wnętrza dają nam ogromne możliwości organizowania spotkań autorskich i wydarzeń tematycznych - wyjaśniła.