Dzisiejszą audycję „Na Dobry Dzień” Katarzyna Kużel i Tomasz Tran prowadzili z miejsca, w którym smakołyki są na wyciągnięcie ręki, czyli kawiarni „Powidoki”. W święto kulinarnej rozpusty zaproszeni goście mówili m.in. o tradycji Tłustego Czwartku.
Tłusty czwartek to dzień, który Polacy świętują niemal jednogłośnie, bez względu na dietę, tryb życia czy porę dnia. Pączek stał się symbolem wspólnej tradycji; aż 95 procent Polaków deklaruje, że sięga po niego właśnie w Tłusty Czwartek, a dla większości nie kończy się to na jednym. Zapraszamy do wysłuchania rozmów z gośćmi plenerowego studia Polskiego Radia Koszalin.
Natalia Olesińska - właścicielka kawiarni „Powidoki”
Natalia Olesińska opowiedziała o smakach dzieciństwa, w które wpisuje się tradycja wypiekania pączków: - Moja babcia wyrabiała ciasto sama, ręcznie. Dodawała do niego dużo żółtek. Nadziewała je powidłami śliwkowymi, które również sama przygotowywała. W naszym lokalu dostępna jest taka tradycyjna wersja pączka, ale też różne jego wariacje - współcześnie bardziej popularne - np. pączek z Machą Yuzu i bezą na wierzchu. Zależy nam jednak, żeby ciasto smakowało właśnie tak, jak u babci.
Dominika Lesiak - pracownica wypiekarni „Bua”
Dominika Lesiak podzieliła się tajemnicą wypieku chlebów i bułek, gdyż to nie tylko rzemiosło, ale też sztuka: - Bardzo mnie cieszy, że Koszalinianie doceniają jakość pieczywa. Coraz częściej interesują się składem i nie żałują pieniędzy na dobre wypieki. Ważny jest czas fermentacji. Wypiekanie chleba trwa trzy dni. W naszej piekarni używamy jedynie wysokiej jakości składników, a wyrabiają je osoby, dla których tego rodzaju wypieki to pasja. Dobry chleb to taki, który ma prosty skład i jest w odpowiedni sposób wypiekany.
Beata Piwar-Borowska - koszalińska ceramiczka
1 stycznia Beata Piwar-Borowska podjęła się wyzwania, że w 100 dni stworzy 100 wazonów. - „Powidoki” to idealne miejsce do ukazania moich prac. Nie wyobrażam sobie, że ktoś musiałby kupić bilet czy w wyznaczonym czasie przyjść, żeby je zobaczyć. Często sama odwiedzam tę kawiarnię i przyglądam się moim pracom. To miejsce sprzyja temu, by dzielić się owocami swoich pasji. Myślę, że wszyscy - przedsiębiorcy czy artyści - powinni się wspierać i wspólnie przystępować do tego rodzaju działań.
Agnieszka Kobalczyk-Rohde - dietetyk kliniczny i psychodietetyk
Czy jeden dzień tłustych wypieków może nam zaszkodzi? Agnieszka Kobalczyk-Rhode mówiła m.in., co dzieje się w naszym organizmie po zjedzeniu pączka: - Pączek jest produktem wysokowęglowodanowym, bogato tłuszczowym o niewielkiej ilości białka czy błonnika. Po jego konsumpcji dostajemy szybki zastrzyk energii, podnosi się poziom glukozy, insuliny. Następnie szybko spada, co sprzyja destabilizacji poziomu glikemii we krwi (...). Jeżeli mamy pomysł na zmianę nawyków żywieniowych, nie powinniśmy zakładać, że całkowicie z czegoś zrezygnujemy. Czasem mamy chęć na coś, co nie jest zdrowe. Oczywiście są osoby bardziej podatne na to, że pączek wywoła w nich apetyt na więcej, dlatego warto sięgać po niego świadomie.