fot. KPP Malbork

W Malborku policjanci weszli do mieszkania, w którym temperatura spadła do minus 17 stopni, a mieszkająca tam seniorka była pozbawiona podstawowych środków do życia.

W związku z utrzymującymi się mrozami malborscy policjanci sprawdzają miejsca, w których mogą przebywać osoby w kryzysie bezdomności oraz osoby samotne. Dzięki jednej z takich interwencji udało się pomóc 85-latce.

Kobieta była skrajnie wychłodzona. Przebywała w mieszkaniu bez ogrzewania, jedzenia, bieżącej wody i ciepłej odzieży. Termometr w pomieszczeniu wskazywał minus 17 stopni Celsjusza. Policjanci natychmiast zorganizowali dla 85-latki ciepły posiłek, a Miejski Ośrodek Pomocy Społecznej w Malborku zapewnił jej schronienie w placówce pomocowej.

W trakcie interwencji okazało się, że seniorka dokarmia kilka kotów, które czasami przebywają w jej domu. Na widok obcych osób zwierzęta uciekły z posesji. Syn 85-latki, do którego dotarli policjanci, zobowiązał się powiadomić stowarzyszenie zajmujące się pomocą bezdomnym zwierzętom, jeśli koty ponownie pojawią się w lokalu.

Tego samego dnia policjanci z Malborka interweniowali jeszcze w jednym mieszkaniu bez ogrzewania. Przebywał w nim 73-letni mężczyzna, którego również przetransportowano do ośrodka pomocowego.

IAR/zn

Posłuchaj

relacja Mateusza Czerwińskiego