fot. policja

21-letni mężczyzna został tymczasowo aresztowany na trzy miesiące po tym, jak policjanci z Kołobrzegu zatrzymali go w związku z oszustwem, którego ofiarą padła 68-letnia mieszkanka powiatu kołobrzeskiego. Kobieta straciła blisko 48 tysięcy złotych.

Jak ustalili śledczy, sprawcy skontaktowali się z seniorką, podszywając się pod pracownika banku. Przekonali ją, że zgromadzone na koncie oszczędności są zagrożone i nakłonili do przelania pieniędzy na rachunek, który miał rzekomo zabezpieczyć jej środki. W rzeczywistości konto należało do zatrzymanego 21-latka. Kobieta straciła łącznie 47 800 złotych.

Policjanci szybko ustalili właściciela rachunku bankowego, na który trafiły pieniądze. 21-latek został zatrzymany.

Mężczyzna usłyszał zarzut oszustwa. Na wniosek Prokuratury Rejonowej sąd zastosował wobec niego trzymiesięczny areszt tymczasowy. Śledczy ustalają teraz pozostałe osoby, które mogły brać udział w przestępstwie.

Policja po raz kolejny przypomina, że pracownicy banków nigdy nie proszą klientów o przelanie pieniędzy na inne konto w celu ich zabezpieczenia. W przypadku telefonu z taką prośbą należy natychmiast przerwać rozmowę i samodzielnie skontaktować się z bankiem, korzystając z oficjalnego numeru telefonu.

red./zn