Buntownik od dziecka. Z marzeniami o lepszym życiu.
Urodzony w 1947 roku w Zielonej Górze, z ojca Polaka i matki Niemki. Za sprawą babci - jak mówi - zawsze czuł się Niemcem i na różne sposoby próbował wyrwać się z PRL.
Imał się różnych fachów. Starszy kapral wopista-ochotnik, postrzelony na granicy przy kolejnej próbie ucieczki do Niemiec. Cinkciarz, w latach 80-tych palacz centralnego ogrzewania w Kruszynie i lider pegeerowskiej „Solidarności”. Potem działacz reżimowych związków zawodowych, współpracownik bezpieki.
Teraz, niemiecki emeryt Siegfried Leonhard Kapela mieszka w Hiszpanii, w okolicach Malagi, w apartamentowcu z widokiem na morze.
Zapraszamy do wysłuchania audycji Konrada Stanglewicza z Radia Zachód: „Zygfryd Kapela. Portret uciekiniera”:
W audycji wzięli udział: Zygfryd Kapela, jego żona Renata, reporter Włodzimierz Nowak - autor książki „Niemiec. Wszystkie ucieczki Zygfryda”, Tadeusz Chrystowicz oraz mieszkańcy podzielonogórskiej wsi Ochla.