Mirosławiec przygotowuje się do uruchomienia „Transportu na żądanie”. To będzie uzupełnienie komunikacji zbiorowej, realizowanej obecnie na terenie gminy przez PKS Złocieniec i prywatnych przewoźników.
Jak powiedział Polskiemu Radiu Koszalin burmistrz Mirosławca Piotr Pawlik - kursy będą realizowane pojazdem, który samorząd kupi ze środków unijnych, przyznanych w dedykowanym temu projekcie. - Linia będzie obsługiwana na terenie Mirosławca i gminy - przekazał Pawlik. Zaznaczył, że transport ma być dedykowany głównie osobom starszym i z dolegliwościami ruchowymi. - Dzięki temu, takie osoby będą mogły pozałatwiać swoje sprawy na terenie Mirosławca - dodał burmistrz.
To projekt międzynarodowy, realizowany we współpracy z dwoma samorządami z innych krajów. W ramach przedsięwzięcia dwie niewielkie miejscowości - ze Słowenii i Słowacji - razem z Uniwersytetem w Erfurcie, złożyły wspólny wniosek o dofinansowanie. Brakowało im jeszcze trzeciego partnera, dlatego Mirosławiec dopisał się do projektu.
- Wniosek przeszedł ocenę formalną w Unii Europejskiej i otrzymał dofinansowanie. W przypadku Mirosławca to 107 tysięcy euro, co pozwoli na zakup samochodu i utrzymanie go przez półtorej roku - wyjaśnił burmistrz.
Usługa ma zostać uruchomiona w Mirosławcu najwcześniej w połowie roku. Do tego czasu samorząd musi kupić samochód do obsługi „Transportu na żądanie” i wdrożyć aplikację do zarządzania zamówieniami.
Przemysław Grabiński/aś