Przedstawiciele różnych środowisk kościelnych spotkali się, by wspólnie zaśpiewać kolędy w koszalińskiej kaplicy. Kolędowanie poprowadziła wspólnota Dekalog, pod przewodnictwem Igora Jankowskiego.
Referent ds. ekumenizmu diecezji koszalińsko-kołobrzeskiej ks. Janusz Bujak podkreślił, że kolędowanie tworzy szczególną, prawdziwą płaszczyznę do budowania wspólnoty: - Te kolędy zaśpiewane, choćby po ukraińsku czy polsku, ale z zaśpiewem wschodnim pokazują nam, że Kościół jest ogromny. To nie tylko rzymski katolicyzm, ale też grekokatolicy, prawosławni czy protestanci. Te kolędy pokazują nam jedność w różnorodności.
Uczestnicy ekumenicznego kolędowania na Górze Chełmskiej nie kryli swoich refleksji na temat wspólnego śpiewania: - To bardzo wzruszające spotkanie, nowe dla mnie. Cieszę się, że mogłam tu dziś być. Było dynamicznie, wesoło, inaczej.
Po wspólnym kolędowaniu w kaplicy na Górze Chełmskiej, u sióstr szensztackich odbył się poczęstunek.
Katarzyna Chybowska/aj