Schronisko dla bezdomnych zwierząt w Kołobrzegu prosi o przekazywanie karmy oraz koców, a także o udział w weekendowych spacerach z bezdomnymi psami. Kołobrzescy społecznicy przypominają o wsparciu również zwierząt wolno żyjących.
Mimo niskich temperatur znaczna część zwierząt przebywających w schronisku w Kołobrzegu znajduje się na zewnątrz. Kierownik placówki Arkadiusz Pluciński zaznacza jednak, że czworonogi mają zapewnione odpowiednie warunki. - Mamy pobudowane drewniane domki z boksami, wypełnione słomą, a część zwierząt przebywa w ocieplanych budach - wyjaśnia.
Dodaje, że schronisko dysponuje także pomieszczeniami w murowanym budynku, jednak są one przeznaczone dla zwierząt chorych, po zabiegach oraz przebywających na kwarantannie. Placówka jest ponadto ograniczona przepisami dotyczącymi zachowania odpowiedniej powierzchni przypadającej na zwierzę.
Schronisko prosi o wsparcie bezdomnych czworonogów między innymi ciepłymi tekstyliami oraz dobrą karmą. Placówka znajduje się przy ul. 6 Dywizji Piechoty 60.
Zima to trudny czas również dla zwierząt wolno żyjących. Prezes kołobrzeskiego stowarzyszenia „Reks” Cezary Bąkowski apeluje, by nie pozostawać obojętnym na ich los.
- W miarę możliwości powinniśmy wpuszczać je do pomieszczeń, które uchronią je przed mrozem i silnym wiatrem, a także zadbać o stały dostęp do wody - podkreśla.
Instytut Meteorologii i Gospodarki Wodnej wydał dziś ostrzeżenia przed marznącymi opadami deszczu. Alerty drugiego stopnia obowiązują m.in. w województwach pomorskim i zachodniopomorskim.
Mariusz Wolański/zn