fot. archiwum prk24

Zima, choć często kojarzona z obniżonym nastrojem i brakiem energii, może mieć pozytywny wpływ na zdrowie psychiczne, pod warunkiem odpowiedniego podejścia - powiedziała PAP Kateryna Bondarenko, psycholog Centrum Zdrowia Psychicznego Szpitala Specjalistycznego w Chorzowie.

Jak wyjaśniła PAP specjalistka, kluczowe znaczenie ma nastawienie, umiarkowana aktywność fizyczna oraz umiejętność korzystania z naturalnych zasobów tej pory roku.

- Zima kojarzy się z mniejszą ilością światła, zimnem i ograniczeniem aktywności, ale możemy spojrzeć na nią także jako na czas regeneracji i wyciszenia. Dużo zależy od tego, na czym skupiamy uwagę - zaznaczyła Bondarenko.

Ekspertka zwróciła uwagę, że śnieg odbija światło, dzięki czemu nawet w krótsze dni organizm może otrzymać więcej bodźców świetlnych, istotnych dla regulacji poziomu melatoniny i serotoniny. - Krótkie, regularne spacery, nawet 15–30 minut dziennie, pozwalają „doświetlić” mózg i poprawić samopoczucie - tłumaczyła.

Psycholog podkreśliła również znaczenie umiarkowanego ruchu na świeżym powietrzu. Spokojny spacer zimą sprzyja obniżeniu poziomu kortyzolu, czyli hormonu stresu, poprawia krążenie i dotlenienie organizmu, a w efekcie wpływa na lepszą koncentrację i nastrój. - Organizm człowieka jest zaprogramowany do ruchu. Brak aktywności, zwłaszcza u osób pracujących wiele godzin w pozycji siedzącej, odbija się także na zdrowiu psychicznym - dodała.

Zdaniem Bondarenko zima naturalnie sprzyja spowolnieniu, które w dzisiejszym, przebodźcowanym świecie może działać terapeutycznie. - Śnieg wycisza i ujednolica otoczenie, ogranicza liczbę bodźców, które musi przetwarzać nasz mózg. Taki spacer w parku czy lesie jest swego rodzaju „detoksem” dla psychiki - powiedziała psycholożka.

Ekspertka zachęciła również do wsłuchiwania się w potrzeby organizmu związane z większą potrzebą snu i odpoczynku.

- Dodatkowa godzina snu w weekend czy chwila zatrzymania się przy ciepłej herbacie, książce i rozmowie z bliską osobą sprzyjają regeneracji. Relacje społeczne są jednym z filarów zdrowia psychicznego -podkreśliła.

Wśród zimowych aktywności, które mogą pozytywnie wpływać na nastrój, Bondarenko wymieniła spacery, jazdę na łyżwach, nartach czy zabawy na sankach. Zwróciła też uwagę na rosnącą popularność morsowania.

- Umiarkowane, kontrolowane doświadczenie zimna działa mobilizująco i zwiększa poziom endorfin. Dla części osób z obniżonym nastrojem może to być realne wsparcie, choć nie jest to forma aktywności dla każdego - zaznaczyła.

Jak podsumowała psycholog, zima „zaprasza” do dbania o zdrowie psychiczne poprzez ograniczanie bodźców, korzystanie ze światła, ruch i odpoczynek. - Nie ma złej pogody, jest tylko nieodpowiednie ubranie. Warto znaleźć swój własny sposób na aktywność i regenerację, dostosowany do indywidualnych potrzeb - przypomniała Kateryna Bondarenko.