fot. remiza.pl

Ogień zajął cztery hale magazynowe o powierzchni około tysiąca metrów kwadratowych, w których produkowane były fronty meblowe.

- Około godziny czwartej w nocy otrzymaliśmy zgłoszenie o pożarze w miejscowości Kanin. Wysłaliśmy tam zastęp straży pożarnej, po czym zorientowaliśmy się, że jest niewystarczający i potrzebna będzie znaczna pomoc. Wysłane zostały załogi spoza powiatu lęborskiego. Obecnie trwa dogaszanie, na miejscu są 33 zastępy - poinformował starszy kapitan Marcin Elwart z Komendy Powiatowej Państwowej Straży Pożarnej w Lęborku.

Część stalowych konstrukcji pod wpływem temperatury zawaliła się. Nie ma informacji o osobach poszkodowanych. Mieszkańcy położonego blisko hal budynku zostali ewakuowani. 

Straż pożarna apeluje do okolicznych mieszkańców o nieotwieranie okien i pozostanie w domach.

Dogaszanie pożaru może potrwać do 10 godzin.

ap/aj

Posłuchaj

starszy kapitan Marcin Elwart z Komendy Powiatowej Państwowej Straży Pożarnej w Lęborku