fot. Dawid Rolew
Nie chcą hałasu, spalin i ciągłego ruchu samochodów pod swoimi domami - mieszkańcy kilku osiedli protestują przeciwko planowanemu przebiegowi obwodnicy Złocieńca w ciągu drogi krajowej numer 20. To jedna z inwestycji rządowego „Programu Budowy 100 obwodnic”.
Jak mówi jedna z protestujących Magdalena Jóźwiak, nie tak wyobrażała sobie życie w wymarzonym domu. - Nie dość, że za oknem będzie znajdowała się obwodnica, to jej przewidywany obszar zachodzi na naszą działkę. Do tego pod samym domem będzie znajdowało się rondo. Nie wyobrażam sobie tego - tłumaczy.
Jak podkreślają protestujący, nie są przeciwni samej inwestycji, bo widzą konieczność wyprowadzenia ruchu z centrum miasta, ale nie chcą, by stało się to ich kosztem. - Obwodnica została wybrana w najmniej korzystnym dla mieszkańców osiedli wariancie. Spowoduje duży hałas, ogromny ruch i smród spalin - mówi Dawid Rolew, prezes stowarzyszenia „Zielone Zatorze”. Organizację powołali mieszkańcy osiedli, by walczyć „o swoje”.
- My nie chcemy, aby obwodnica nie powstała, ale zależny nam, aby była oddalona od naszych domów co najmniej o 500 metrów. Wiemy, że jest taka możliwość, bo również taki wariant proponował projektant drogi - dodaje Rolew.
Według szczecińskiego oddziału Generalnej Dyrekcji Dróg Krajowych i Autostrad preferowany wariant, przeciwko któremu protestuje część mieszkańców Złocieńca, był najczęściej wskazywany jako najlepszy w przeprowadzonych wcześniej konsultacjach.
- Dla inwestycji zostało opracowane studium techniczno-ekonomiczno-środowiskowe. Były zbierane też ankiety. Na podstawie przygotowanej dokumentacji wariant niebieski uzyskał najlepszą ocenę. Obecnie jest wskazany jako preferowany we wniosku o wydanie decyzji środowiskowej - informuje rzecznik szczecińskiego oddziału GDDKiA Mateusz Grzeszczuk i podkreśla, że ostateczna decyzja co do wyboru wariantu jeszcze nie zapadła. - Dopóki decyzja środowiskowa nie zostanie wydana, nie możemy powiedzieć, że jakiś wariant został ostatecznie wybrany - zapewnia.
Burmistrz Złocieńca Krzysztof Zacharzewski zapewnia z kolei, że zleci dodatkową ekspertyzę, która być może uspokoi protestujących mieszkańców: - Chcemy przekonać mieszkańców, że ostateczna decyzja zostanie podjęta w sposób przemyślany i uczciwy.
Jak dodaje, obwodnica jest wyczekiwaną od lat inwestycją. Obecnie droga krajowa nr 20 prowadzi przez centrum Złocieńca. Powoduje to problemy z bezpieczeństwem ruchu drogowego i pieszych. - Cały ruch odbywa się przez centrum miasta. Są drogi dojazdowe z południa i coraz częstsze transporty wojskowe. Wszystko to dla miasta jest bardzo uciążliwe - podkreśla.
Swoje argumenty protestujący przedstawili też podczas wczorajszych obrad rady miejskiej. W najbliższym czasie ma zostać także zorganizowane spotkanie z udziałem m.in. przedstawicieli Generalnej Dyrekcji Dróg Krajowych i Autostrad oraz przeciwników „preferowanego wariantu”.
Zgodnie z założeniami droga ma zostać oddana do użytku w 2028 roku.
pg/zn
fot. Dawid Rolew
