kadr z filmu: fb/Paweł Szefernaker
Sejm uchwalił w czwartek ustawę o ochronie odbiorców gazu, zakładającą m.in. zamrożenie w 2022 r. stawek taryf na gaz oraz objęcie ochroną taryfową m.in. szpitali, szkół, żłobków, przedszkoli, domów dziecka, kościołów i związków wyznaniowych, noclegowni czy OSP.

Za ustawą o szczególnych rozwiązaniach służących ochronie odbiorców paliw gazowych głosowało 441 posłów, nikt nie głosował przeciw, a wstrzymał się jeden poseł.

Posłowie zagłosowali także za zgłoszoną podczas drugiego czytania poprawką przewidującą objęcie ochroną także spółdzielni socjalnych w ich podstawowej działalności, czyli wspierania np. osób z niepełnosprawnościami, dotkniętych kryzysem bezdomności czy wykluczeniem.

Jak powiedział w sejmie wiceminister spraw wewnętrznych i administracji, koszaliński poseł Prawa i Sprawiedliwości Paweł Szefernaker jest to ustawa, na którą czekają polskie samorządy: - Ceny taryfowe, takie jak indywidualnych odbiorców, obejmą szpitale, przychodnie, jednostki pomocy społecznej, szkoły, przedszkola, żłobki, podmioty prowadzące działalność kulturalną czy Ochotnicze Straże Pożarne. To ustawa, na którą czekają polskie wspólnoty lokalne.


Wicepremier i minister aktywów państwowych Jacek Sasin dodał, że rząd nie ma wpływu na nagły wzrost cen energii, tak gazu jak i prądu w Polsce, choć - jak zauważył - reaguje na to co się dzieje.

Podkreślił, że dzięki reakcji rządu udało się uchwalić ustawę, która „wypłaszcza” podwyżki cen gazu dla odbiorców indywidualnych w Polsce. Przekonywał, że gdyby nie zastosowany mechanizm spłaszczania podwyżek, to cena gazu uregulowana taryfą przez URE nie byłaby wyższa o 54 proc., tylko o 200 proc.

Minister zwrócił, że uchwaloną w czwartek ustawą taryfy regulowane, dla indywidualnych odbiorców, zostały rozszerzone automatycznie na wspólnoty i spółdzielnie mieszkaniowe oraz na takie instytucje jak szpitale czy szkoły. Pytany o plany rządu wobec przedsiębiorców, którzy nie mają regulowanych cen gazu Sasin przypomniał, że uchwalono tarcze antyinflacyjne, z których będą oni korzystać. Wymienił tu m.in. obniżenie VAT na gaz do 0 proc. - Obcięliśmy albo do zera, albo do minimum te wszystkie obciążenia, które są obciążeniami krajowymi, które zasilały nasz budżet; akcyza, VAT - wymienił Sasin.

Jak wyjaśniał, w przypadku przedsiębiorców przepisy, które zostały zastosowane w stosunku do m.in. spółdzielni mieszkaniowych, szkół, szpitali, nie mogą być zastosowane, ponieważ blokują to przepisy unijne. - Regulacje unijne są absolutnie bezwzględne. Dyrektywa gazowa z 2009 roku mówi, że rynek gazu nie może być regulowany. Dopuszczono czasową możliwość regulowania (cen gazu - PAP) dla odbiorców indywidualnych - z tego korzystamy - powiedział.

Sasin mówił, że trzeba walczyć o zmianę polityki klimatycznej UE, bo „ceny energii wprost z tego wynikają”. - Dziś ponad 60 proc. rachunku, który każda polska rodzina płaci za prąd, to są opłaty unijne m.in. za emisje CO2 - zaznaczył.

Szef MAP dodał, że w czasie gdy premierem była Ewa Kopacz doszło do tego, że Polska odeszła od zasady jednomyślności państw przy kreowaniu polityki klimatycznej UE. - Nie można już tego odkręcić w sytuacji, kiedy zrezygnowaliśmy z jedynego skutecznego narzędzia, czyli prawa weta w tej sprawie (...) Dzisiaj jesteśmy przegłosowywani. Jest bardzo trudno zbudować taką większość, która blokowałaby te zbyt szybkie zmiany w polityce klimatycznej - mówił.

Dopytywany, czy - tak jak przekonuje Zbigniew Ziobro - Polska powinna wypowiedzieć pakiet klimatyczno-energetyczny, Sasin odpowiedział, że „być może trzeba będzie to rzeczywiście zrobić, jeśli się okaże, że nasi partnerzy w UE pozostaną głusi na racjonalne argumenty, które z naszej strony padają i będą padać”.

Ustawa o szczególnych rozwiązaniach służących ochronie odbiorców paliw gazowych zakłada, że z zatwierdzanych przez prezesa URE taryf na gaz - obok gospodarstw domowych, które korzystają z nich obecnie - korzystać będą mogli także inni wymienieni odbiorcy. Mają to być: podmioty zapewniające świadczenie opieki zdrowotnej, jednostki organizacyjne pomocy społecznej, noclegownie i ogrzewalnie, jednostki organizacyjne wspierania rodziny i systemu pieczy zastępczej, podmioty systemu oświaty, uczelnie i instytucje prowadzące działalność dydaktyczną i naukowo-badawczą, podmioty prowadzące żłobki i przedszkola, kościoły i inne związki wyznaniowe, podmioty prowadzące działalność kulturalną oraz archiwalną, a także ochotnicze straże pożarne. Z ochrony taryfowej będą mogły skorzystać takżę inne niż uczelnie instytucje, które tworzą system szkolnictwa wyższego i nauki i realizują zadania polegające na działalności dydaktycznej i naukowo - badawczej.

Wspólnoty mieszkaniowe i spółdzielnie automatycznie zostaną objęte taryfami. Zarządcy mają składać oświadczenia, w których deklarują, jaką część kupowanego przez nich gazu trafia na cele inne niż mieszkaniowe. Część ta będzie wyłączona z taryfowania.

Ustawa wyklucza możliwość podwyższenia cen i stawek taryfowych gazu w 2022 r. Przewiduje, że ceny paliw gazowych zostaną zamrożone na poziomie cen zawartych w taryfie tzw. sprzedawcy z urzędu, ustalonej na okres 1 stycznia - 31 grudnia 2022 r. Cena ta ma charakter ceny maksymalnej, co oznacza, że wobec odbiorców, którzy wcześniej zawarli umowę z dostawcą, przewidującą niższą cenę, stosuje się tę niższą cenę do czasu wygaśnięcia umowy. Sprzedawcy gazu, którzy nie zastosują się do obowiązku stosowania zamrożonych cen i stawek, będą podlegać karze pieniężnej w wysokości nie niższej niż 1 mln zł i nie wyższej niż 15 proc. przychodu.

Jednocześnie ustawa przewiduje, że sprzedawcom gazu do odbiorców objętych taryfami będzie przysługiwać rekompensata - różnica między faktyczną ceną zakupu a ceną sprzedaży według taryfy. W przypadku sprzedawcy z urzędu rekompensata to różnica między cenami cennikowymi na 1 stycznia 2022 r. a jego taryfą.

W Ocenie Skutków Regulacji szacuje się, że łączny koszt z tytułu rekompensat nie przekroczy 10 mld zł w 2022 r. Rekompensaty będą wypłacane przez Fundusz Wypłaty Różnicy Ceny, do którego w 2022 r. trafi 40 proc. środków ze sprzedaży uprawnień do emisji CO2 w 2022 r. oraz środki z Funduszu Przeciwdziałania COVID-19.

Według ustawy, Rządowa Agencja Rezerw Strategicznych będzie mogła - na wniosek Skarbu Państwa - kupować gaz ziemny do utrzymywania zapasów, będzie mogła też świadczyć tzw. usługi biletowe w zakresie tworzenia oraz utrzymywania zapasów obowiązkowych gazu.

Zakłada się również przedłużenie rozwiązania z jednej z tzw. ustawy COVID-owej, umożliwiającego wprowadzenie innych niż finansowe zabezpieczeń dla obrotu giełdowego.

Ustawa wprowadza możliwość przeznaczenia środków Funduszu Przeciwdziałania COVID-19 na udzielanie pożyczek sprzedawcy z urzędu gazu, dla zdobycia środków na zagwarantowanie ciągłości świadczenia usług odbiorcom w gospodarstwie domowym, a przedsiębiorcy realizującemu w 2021 r. obowiązek obliga giełdowego na potrzeby zakupu i rozliczenia zobowiązań związanych z zakupem gazu i jego rozliczeniem, usług przesyłania i dystrybucji usług dystrybucji, usług regazyfikacji i magazynowania. Łączna kwota należności z tytułu kapitału pożyczek nie będzie mogła w przekroczyć 20 mld zł.

Dodatkowo gwarancjami Skarbu Państwa objęte zostaną w 100 proc. kredyty zaciągane i obligacje emitowane przez sprzedawcę z urzędu i przedsiębiorstwo realizujące obligo giełdowe na potrzeby obrotu gazem. Gwarancje mają obowiązywać do 1 stycznia 2026 r. W sumie te gwarancje mogą sięgnąć 30 mld zł.

PAP/aś