Tańce, śpiewy i dużo uśmiechu - tak wyglądała trzecia edycja Człuchowskiego Balu Wszystkich Świętych. To alternatywa dla Halloween. W Człuchowie nikt nie straszył, było wesoło i radośnie.
Inicjatorem akcji był dwa lata temu ks. Krystian Feddek, wikariusz z człuchowskiej parafii pw. św. Jakuba Apostoła. - Bal Świętych z założenia ma być imprezą wesołą i pozytywną, tak jak pozytywni byli wszyscy święci. Oni w przeszłości byli takimi samymi ludźmi jak my i z nich powinniśmy czerpać wzorce - mówił przed pierwszą edycją ks. Krystian Feddek.