fot. PKS Słupsk
Wójt po skargach rodziców wypowiedział umowę prywatnemu przewoźnikowi i podpisał tymczasową umowę z PKS Słupsk. Natomiast właściciel firmy twierdzi, że skarg nikt mu nie zgłaszał, a wypowiedzenie do niego nie dotarło.

W poniedziałek 2 lutego doszło do sytuacji, gdzie po dzieci wyjechały autobusy dwóch operatorów: - Do mojego klienta nie wpłynęło żadne pismo o zerwaniu umowy od gminy Ustka. Mój klient jest cały czas zobowiązany ją realizować - powiedział Jakub Piotr Przymęcki, prawnik reprezentujący firmę WAN-BUS.

Wójt Gminy Ustka, Rafał Konon twierdzi, że zawiadomienie o rozwiązaniu umowy dostarczył do firmy skutecznie: - Firma dostała wypowiedzenie umowy e-doręczeniem i mamy potwierdzenie, że dokument został dostarczony. Wysłaliśmy przewoźnikowi także dokument listem poleconym.

PKS Słupsk będzie realizował przewóz dzieci do szkół do końca lutego. W tym czasie gmina Ustka ma ogłosić przetarg na nowego operatora usługi.

Maciej Kornas/mt

Posłuchaj

Rafał Konon Jakub Piotr Przymęcki