Grozili, bili a nawet uwięzili w bagażniku samochodu, wywieźli za miasto i tam także znęcali się nad jedną ze swoich ofiar. Policjanci z Piły zatrzymali trzech młodych mężczyzn w wieku od 18 do 20 lat. Usłyszeli już oni zarzuty, za przestępstwa, które dokumentowali na filmach nagrywanych telefonem komórkowym.
Jak tłumaczy mł. asp. Wojciech Zeszot z Komendy Powiatowej Policji w Pile - sprawa rozpoczęła się od zgłoszenia kobiety, która poinformowała, że jej były partner - 20-letni mieszkaniec Piły - groził jej w wiadomościach SMS. Funkcjonariusze zabezpieczyli jego telefon i tak dotarli do zapisanych na nim nagrań.
Na jednym z nagrań widać jak zatrzymany dwudziestolatek nie tylko groził, ale również uderzał drewnianą belką pokrzywdzonego dziewiętnastolatka. Inne nagranie stanowi dowód na kierowanie przez niego gróźb do pracowników jednej z restauracji w centrum Piły. W ramach prowadzonej sprawy funkcjonariusze uzyskali informacje o kolejnych przestępczych działaniach młodych Pilan.
- Zatrzymany dwudziestolatek, wspólnie ze swoim kolegą, wywiózł pokrzywdzonego dziewiętnastolatka w bagażniku poza miasto, gdzie uderzali go po twarzy. Sprawcy na koniec przywieźli pokrzywdzonego w bagażniku do Piły i pozwolili mu odejść - mówił mł. asp. Wojciech Zeszot.
Policjanci szybko namierzyli też pozostałych sprawców. Wszyscy usłyszeli zarzuty. Zatrzymany 20-latek został tymczasowo aresztowany na trzy miesiące. Odpowie za pozbawienie wolności, znieważenie, naruszenie nietykalności cielesnej oraz kilkukrotne kierowanie gróźb karalnych. Grozi mu kara do 5 lat pozbawienia wolności.
Pozostali dwaj zatrzymani mężczyźni - mieszkańcy Piły w wieku 18 i 19 lat - zostali objęci policyjnym dozorem. Policjanci podkreślają, że sprawa jest rozwojowa. Zatrzymani mężczyźni mogą mieć też związek z kradzieżami, do których dochodziło w jednej z galerii handlowych w Pile.
Przemysław Grabiński/aś