fot. Doprowadzenie Jacka G. do siedziby Sądu Rejonowego w Kołobrzegu/fot. PAP/Piotr Kowala

Sąd Rejonowy w Kołobrzegu skazał 44-letniego Jacka G. na karę łączną 30 lat pozbawienia wolności m.in. za zgwałcenie dwóch kobiet. Oskarżony działał w warunkach wielokrotnej recydywy. Proces toczył się za zamkniętymi drzwiami.

O wyroku, który w środę zapadł przed Sądem Rejonowym w Kołobrzegu, poinformowała w czwartek rzeczniczka Prokuratury Okręgowej w Koszalinie Ewa Dziadczyk.

Sąd, jak podała prok. Dziadczyk, uznał oskarżonego za winnego popełnienia zarzucanych mu czynów i wymierzył mu karę łączną 30 lat pozbawienia wolności. Pozbawił go też praw publicznych na 10 lat. Oskarżony ma również zapłacić po 50 tys. zł tytułem zadośćuczynienia obu pokrzywdzonym kobietom.

Wyrok nie jest prawomocny.

Proces Jacka G., którego ostatnim miejscem pobytu był Kołobrzeg, toczył się za zamkniętymi drzwiami od 21 stycznia 2026 r. Rozprawie przewodniczył sędzia Sławomir Solnica.

44-latka Prokuratura Rejonowa w Kołobrzegu oskarżyła o to, że 17 lutego 2025 r. w Kołobrzegu, w mieszkaniu jednej z dwóch ponad 60-letnich pokrzywdzonych przemocą doprowadził je do obcowania płciowego. Spowodował u nich liczne obrażenia ciała, które skutkowały naruszeniem czynności narządów ciała na czas poniżej siedmiu dni.

Mężczyzna działał w warunkach recydywy, wielokrotnego powrotu do przestępstwa.

Ponadto 44-latek stanął przed sądem pod zarzutami stosowania gróźb w celu wpłynięcia na świadków oraz zastraszania obu pokrzywdzonych kobiet. Z ustaleń w śledztwie wynikało, że groził im pozbawieniem życia, jeśli powiadomią organy ścigania.

W śledztwie Jacek G. nie przyznał się do zarzucanych mu czynów.

PAP/zas

logo ,