W Zachodniopomorskiem doszło do 14 interwencji; w Koszalinie, Białogardzie i Drawsku. Nie ma osób poszkodowanych.
Pomorscy strażacy interweniowali 25 razy, od godziny 8, głównie w okolicach Gdańska i Wejherowa. Wyjeżdżali do powalonych na drogi drzew. W pasie od Kołobrzegu po Gdańsk wiatr z zachodu może wiać z prędkością do 95 kilometrów na godzinę.
Rządowe Centrum Bezpieczeństwa wydało alert przed prognozowanym silnym wiatrem. „Zachowaj ostrożność podczas aktywności na zewnątrz. Nie przebywaj i nie parkuj pod drzewami” - ostrzega RCB.
Alert obowiązywać będzie przez całą sobotę na terenie województwa: zachodniopomorskiego (powiaty: białogardzki, kołobrzeski, Koszalin, koszaliński, sławieński, Świnoujście, kamieński i gryficki) i pomorskiego (powiaty: bytowski, Gdańsk, Gdynia, kartuski, lęborski, pucki, Słupsk, słupski, Sopot i wejherowski).
„Resort spraw wewnętrznych i administracji zapewnia, że służby na bieżąco reagują na zgłoszenia. Tylko dzisiaj w ciągu dnia jednostki Państwowej Straży Pożarnej wyjeżdżały do akcji 126 razy w związku z silnymi podmuchami wiatru. Strażacy usuwają głównie powalone drzewa oraz zabezpieczają uszkodzone elementy konstrukcyjne” - przekazało w sobotę po południu w komunikacie MSWiA.
Ministerstwo przypomniało, że obecnie ostrzeżenia 2. stopnia obowiązują w pasie nadmorskim, czyli północnej części województw pomorskiego i zachodniopomorskiego, gdzie wiatr może osiągać w porywach do 95 km/h. Z kolei ostrzeżenia 1. stopnia wydano dla łącznie 13 województw, w tym dla Polski centralnej i wschodniej. Tam podmuchy mogą dochodzić do 75 km/h.
Edyta Lubiak/PAP/aj