W Koszalinie uczczono 82. rocznicę zdobycia Monte Cassino przez żołnierzy 2. Korpusu Polskiego dowodzonego przez gen. Władysława Andersa. Mieszkańcy, kombatanci oraz przedstawiciele władz oddali hołd uczestnikom jednej z najważniejszych bitew II wojny światowej.
Obchody upamiętniły wydarzenia z 1944 roku, kiedy nad ruinami klasztoru na Monte Cassino zawisła biało-czerwona flaga. Zdobycie silnie bronionych przez Niemców pozycji było jednym z przełomowych momentów kampanii włoskiej. Podczas uroczystości przy pomniku gen. Władysława Andersa złożono kwiaty, oddano salwę honorową i uczczono bohaterów minutą ciszy.
Bitwa o Monte Cassino rozpoczęła się 17 stycznia 1944 roku. W walkach uczestniczyli żołnierze wielu narodowości z różnych części świata, jednak to właśnie 2. Korpus odegrał kluczową rolę w zdobyciu klasztoru.
- To wydarzenie miało ogromne znaczenie dla żołnierzy-tułaczy, którzy wcześniej przeszli przez sowieckie łagry, więzienia i miejsca zesłania. Wielu z nich nie wróciło do ojczyzny i zostało na wojennej tułaczce - mówił dr Wojciech Grobelski, historyk wojskowości i adiunkt w Muzeum Obrony Przeciwlotniczej w Koszalinie.
Część jednak wróciła do kraju. Na koszalińskim cmentarzu spoczywa 45 żołnierzy armii gen. Władysława Andersa, którzy walczyli pod Monte Cassino. Łącznie podczas walk we Włoszech życie oddało blisko 1300 żołnierzy 2. Korpusu Polskiego.
Monika Kwaśniewska/zn