fot. arch. prk24

Nie ma pieniędzy na gruntowny remont ulicy Gdańskiej w Koszalinie. Droga będzie więc jedynie doraźnie naprawiana.

- To nie jest tak, że ktoś pozwoli, by była ona niebezpieczna - zastrzega dyrektor Zarządu Dróg i Transportu w Koszalinie Michał Żuber, dodając, że pod uwagę są brane m.in. prace na odcinku, gdzie nastąpiło przewężenie trasy. Dziś jednak nie jest znany termin, kiedy drogowcy się tam pojawią. Miasto na ten cel miałoby wstępnie przeznaczyć 100 tys. złotych.

Natomiast szacowany koszt gruntowanej przebudowy ulicy Gdańskiej miałby wynieść 30 mln złotych. Michał Żuber nie ukrywa, że to nieosiągalne w tym momencie pieniądze dla samorządu.

- A nawet gdyby miasto miało „wolne” te 30 mln zł, to ma wiele ważniejszych potrzeb niż ulica Gdańska - dodaje, tłumacząc, że ze wszystkich ulic wlotowych do Koszalina, Gdańska jest najmniej obciążona ruchem

Koszalinianie uważają, że droga powinna być przebudowana. Podkreślają, że jest tam też niebezpiecznie. - Same wyboje - komentują jej obecny stan.

Jak poinformował Michał Żuber, docelowo ulica Gdańska powinna być drogą jednojezdniową, dwupasmową, z ewentualną drogą rowerową.

rz/zas

Posłuchaj

kierowcy Michał Żuber, dyr. ZDiT w Koszalinie (cz.2) Michał Żuber, dyr. ZDiT w Koszalinie (cz.1)