fot. OSP Główczyce

Intensywne opady śniegu i silny wiatr od rana poważnie utrudniają ruch na drogach w powiecie słupskim. Warunki do jazdy są bardzo trudne, a służby ratunkowe odnotowują kolejne interwencje związane z zimową aurą.

Od wczesnych godzin porannych kierowcy w powiecie słupskim muszą mierzyć się z bardzo trudnymi warunkami na drogach. Intensywne opady śniegu oraz silny wiatr powodują zawieje i zamiecie śnieżne, a w wielu miejscach znacznie ograniczona jest widoczność.

W regionie doszło już do kilku kolizji drogowych. Strażacy interweniują także przy usuwaniu połamanych drzew, które blokują przejazd. Jedno z działań dotyczyło również karetki pogotowia, która utknęła w głębokim śniegu.

- Od godziny 8 rano mieliśmy trzy zdarzenia związane ze skutkami obfitych opadów śniegu. Były to połamane drzewa w miejscowości Bzowo i Karszniczka, a także zakopana karetka w miejscowości Żorchowo. Jesteśmy w najwyższej gotowości zarówno w jednostkach Państwowej Straży Pożarnej, jak i Ochotniczej Straży Pożarnej regionu słupskiego - mówi rzecznik Komendy Miejskiej Państwowej Straży Pożarnej w Słupsku, kpt. Piotr Basarab.

Szczególnie trudna sytuacja panuje na drogach wojewódzkich. Mieszkańcy zgłaszają problemy na trasie nr 213, od Lubuczewa w kierunku Gąbina i skrzyżowania na Rowy. Jezdnia jest tam miejscami całkowicie zasypana śniegiem, a kierowcy mają poważne trudności z utrzymaniem przyczepności. Dochodzi do poślizgów i wypadania pojazdów z drogi.

Od niedzielnego poranka w powiecie słupskim, a także w powiatach bytowskim i lęborskim, obowiązują alerty III stopnia. Synoptycy prognozują dalsze intensywne opady śniegu, które mogą zwiększyć pokrywę śnieżną o 30-50 centymetrów, a miejscami nawet do około 60 centymetrów.

Służby apelują do kierowców o zachowanie szczególnej ostrożności, unikanie niepotrzebnych podróży oraz dostosowanie prędkości do panujących warunków drogowych.

Paweł Drożdż/aś

Posłuchaj

rzecznik Komendy Miejskiej Państwowej Straży Pożarnej w Słupsku, kapitan Piotr Basarab