Żurek, jajka, sałatka jarzynowa czy baranek z cukru - m.in. takie potrawy pojawiły się na wielkanocnym śniadaniu w Domu Miłosierdzia. Posiłek poprzedziła uroczysta msza święta.  

Ks. Radosław Siwiński, prezes Stowarzyszenia Dom Miłosierdzia podkreślił, że Wielkanoc dla tych ludzi jest czasem nadziei i radości:

- Żeby ludzie kipieli z radości i mieli nadzieję. Chodzi po prostu o to, że Jezus ma tę moc, by przemieniać życie. I chcemy właśnie, żeby oni to życie powierzali Jezusowi, wiedząc, że On może zająć się wszystkim w ich życiu. Chcemy być razem w najważniejsze, najpiękniejsze dni.

Spotkania wielkanocne zorganizowano także w innych placówkach prowadzonych przez Dom Miłosierdzia: Wietrznie i Warcinie. 

rz / jr

Posłuchaj

ks. Radosław Siwiński, prezes Stowarzyszenia Dom Miłosierdzia: