fot.
fot. PAP/Art Service
W całej akcji związanej z sobotnim atakiem w Krakowie wzięło udział 1146 policjantów z Małopolski i spoza garnizonu małopolskiego oraz 24 zastępy Państwowej Straży Pożarnej, w działaniach uczestniczyło 62 strażaków ratowników - przekazał w niedzielę rano wojewoda małopolski Krzysztof Jan Klęczar.

Podczas niedzielnej konferencji wojewoda poinformował, że wszystkie osoby, które trafiły do krakowskich szpitali w wyniku sobotniej strzelaniny przeżyły. - Lekarze w sześciu krakowskich szpitalach walczą  o ich zdrowie - podał wojewoda małopolski.

Podkreślił, że pierwsze zgłoszenie dotyczące strzelaniny wpłynęło 15 sekund po godz. 15 w sobotę oraz, że wpłynęło 40 zgłoszeń do centrum powiadamiania ratunkowego.

- Po niespełna dwóch minutach na miejscu pojawia się Straż Miejska. Po niespełna trzech minutach pierwszy patrol Policji, a zostało zadysponowanych 30 jednostek policyjnych. (...) Pierwszy patrol już po trzech minutach podejmuje aktywną interwencję - mówił wojewoda. 

Podał, że po czterech minutach na miejscu pojawiły się pierwsze zespoły ratownictwa medycznego, a po pięciu działania zaczęła Straż Pożarna.

-  Na miejscu także osoby, które tam przebywały włączyły się w udzielanie pierwszej pomocy m.in. dwóch profesorów, dwóch pracowników szpitala uniwersyteckiego - powiedział Klęczar.

Poinformował, że łącznie w całej akcji wzięło udział 1146 policjantów z Małopolski i spoza garnizonu małopolskiego, 24 zastępy Państwowej Straży Pożarnej, a w działaniach brało udział 62 strażaków ratowników.

W sobotę po godz. 15 zamaskowany 24-latek wjechał samochodem Rynek Główny w Krakowie i otworzył ogień do przypadkowych osób. Sprawca został zatrzymany po wymianie ognia z Policją w rejonie skrzyżowania ulic Dietla i Stradomskiej.

Według ustaleń Policji sprawca jest obywatelem Polski i mieszkańcem Ostrowca Świętokrzyskiego. Miał pozwolenie na broń i nie był wcześniej karany ani notowany. W jego samochodzie funkcjonariusze znaleźli liczne egzemplarze broni i amunicję.

W związku z tragedią w Krakowie niedziela i poniedziałek 8 i 9 listopada będą dniami żałoby narodowej.

PAP/aś

PAP