
Inicjatorami uchwały byli radni Prawa i Sprawiedliwości. Oliwia Skórka podkreśliła, że kwestia bezpieczeństwa dzieci jest najważniejsza. - Jesteśmy zadowoleni, że wszystkie jednostki włączają się w ten apel - powiedziała.
Błażej Papiernik, przewodniczący klubu Wspólnie dla Koszalina uważa, że stanowisko nie ma barw politycznych i zostało przyjęte ponad podziałami. - Każda inicjatywa, która ma na celu rozmowę na temat bezpieczeństwa i zwiększenia środków na ten cel jest cenna - stwierdził.
Michał Listowski, wiceprzewodniczący klubu radnych Koalicji Obywatelskiej dodał, że dyskusja nad ostatnimi wydarzeniami w kraju, także incydencie, do którego doszło w Koszalinie, jest potrzebna. - Nie należy siać strachu w społeczeństwie, ale warto zwrócić uwagę na to, co już udało się to zrobić - mówił.
Pierwszy zastępca komendanta miejskiego policji w Koszalinie młodszy inspektor Maciej Tartas, pierwszy zastępca komendanta miejskiego policji w Koszalinie przyznał, że tego typu apele są potrzebne. Dodał, że koszalińscy funkcjonariusze wciąż są obecni na terenie szkół i spotykają się z uczniami i kadrą pedagogiczną. - W tej chwili realizujemy robocze spotkania w każdej szkole ponadpodstawowej na terenie powiatu koszalińskiego - zaznaczył.
Stworzenie stanowiska to pokłosie ostatnich aktów przemocy w szkołach, w wyniku których jedna osoba straciła życie, a kilka odniosło obrażenia. Radni przyjęli je jednogłośnie. Apelują też do władz miasta, służb i instytucji publicznych o kontynuację akcji poprawiających bezpieczeństwo w szkołach.
Radosław Zmudziński/zas




