fot. Sławomir Kamola/prk24

W sześciu koszalińskich szkołach podstawowych zorganizowano punkty edukacyjne w ramach Krajowego Treningu Rodzinnego. Mieszkańcy mogli dowiedzieć się, jak przygotować się na sytuacje kryzysowe, rozpoznawać sygnały alarmowe i skompletować plecak ewakuacyjny. Zainteresowanie akcją było jednak niewielkie.

W ramach szkolenia rodzice i dzieci mogli opracować rodzinny plan działania na wypadek zagrożenia, przygotować pakiet uczniowski oraz poznać zasady postępowania po usłyszeniu alarmu. Zajęcia prowadzili przedstawiciele Biura Bezpieczeństwa i Zarządzania Kryzysowego Urzędu Miejskiego w Koszalinie, straży pożarnej i policji. W działania włączyły się również OSP Mares oraz Grupa Ratownictwa PCK Koszalin.

Jak podkreślał Remigiusz Wojcieszonek, kierownik Biura Bezpieczeństwa i Zarządzania Kryzysowego celem treningu było również zapoznanie rodzin z zasadami ochrony dzieci w placówkach oświatowych. - Zależy nam przede wszystkim na wskazaniu miejsc w szkołach, które są już dostosowane lub będą dostosowywane do tego, aby jak najlepiej chronić przebywające w nich osoby przed zagrożeniami zewnętrznymi - wyjaśnił.

Podczas spotkań mieszkańcy mogli także poznać sygnały alarmowe, dowiedzieć się, jak odwołuje się alarm i jak oznaczane są miejsca schronienia. Strażacy przekazywali wskazówki dotyczące przygotowania na zagrożenia i wyposażenia plecaka ewakuacyjnego.

Krajowy Trening Rodzinny odbył się w ramach Akademii Ochrony Ludności i Obrony Cywilnej MSWiA. Punkty edukacyjne uruchomiono również w innych miejscach w Polsce.

Sławomir Kamola/zn

Posłuchaj

Remigiusz Wojcieszonek kapitan Kacper Wiśniewski, zastępca oficera prasowego Komendy Miejskiej Państwowej Straży Pożarnej Beata Kossakowska-Stopa, dyrektor SP18