Informacja o policyjnym wezwaniu, 72 godziny na odpowiedź i groźba konsekwencji prawnych. Taki e-mail może wywołać niepokój i skłonić do szybkiego działania. Policja ostrzega, by nie otwierać załączników i nie klikać w linki w podejrzanych wiadomościach.

W wiadomości nadawca informuje, że odbiorca został upoważniony przez Policję do udzielenia odpowiedzi na załączone wezwanie w ciągu 72 godzin. Jeśli tego nie zrobi, mają zostać podjęte kroki prawne. E-mail podpisano nazwiskiem komendanta głównego Policji.

Taka treść może przestraszyć i sprawić, że odbiorca bez zastanowienia otworzy załącznik. Dlatego policjanci przypominają, by w podobnych sytuacjach zachować spokój i dokładnie sprawdzić otrzymaną wiadomość. Warto zwrócić uwagę na adres nadawcy, a przede wszystkim nie pobierać załączników i nie klikać w podane linki.

Samo nazwisko funkcjonariusza czy powołanie się na Policję nie oznacza, że wiadomość rzeczywiście pochodzi z tej instytucji. Oszuści często wykorzystują strach i presję czasu, by skłonić odbiorców do nieprzemyślanych decyzji.

Podejrzaną wiadomość można zgłosić za pośrednictwem strony incydent.cert.pl. Jeśli istnieje podejrzenie, że doszło do oszustwa, warto również skontaktować się z Policją.

KMP w Koszalinie/aś